W ciemności wszystko wydaje się straszne,
W jasności to samo wydaje się nie być już wcale,
Kiedy noc puka do okien ludzie idą spać, by ją ominąć, a w dzień cieszyć się światłem,
W nocy ludzie bardziej są skłonni, by okazywać uczucia pustce,
A w dzień kryć je blaskiem radości,
Kiedy jednak traci się coś co było dla nas i przy nas, a nagle znika zamieniamy się stronami i wolimy pustkę, wolimy wrażliwą samotność od energicznego światła dnia,
Wolimy być sami z naszymi myślami,naszymi problemami zagłębiając się w ciszy, by ponownie w dzień grać odwrotną rolę,
Czemu jednak większość ludzi żyje dniem, a noc pomija skoro to ona daje im poczucie bezpieczeństwa i pozwala być szczerym?
Czemu ludzie zostawiają siebie, kiedy czują pustkę? Czemu nie sięgną po dłoń gwiazd jedynego światła nocy?..
Klaudia Bartanowicz







