O samodzielności…

Po ukończeniu szkoły rozmyślamy, co dalej? Jest tyle możliwości. Od tych wyborów jest zależna nasza przyszłość, więc często decydujemy się i idziemy przykładowo na studia. Jesteśmy pewni, że to dobry wybór. Jednak czy to naprawdę jest to, co kochamy. Może warto pomyśleć: czy ta decyzja nie zapadła, by kogoś zadowolić. Właśnie może dlatego taki był nasz wybór, bo przykładowo naszym rodzicom to się podoba. Przez co może i trochę nieświadomie uważamy, że to jest dla nas dobre. Zadaj sobie pytanie: czy to naprawdę jest to o czym zawsze marzyłeś? Pomyśl przez chwilę, co by było, gdybyś zupełnie olał, co myślą o tobie inni. Czy wybór byłby taki sam?

       Rób to, co dla ciebie wydaje się odpowiednie, a nie dla kogoś innego. Czasami wydaje mi się, że czujemy niewyjaśnione poczucie winy, gdy robimy coś zupełnie sprzecznego z poglądami naszych bliskich. Dlaczego? Przecież to nasze życie i to my właśnie powinniśmy nim kierować. Uważam, że jak nie zaczniemy podejmować sami decyzji, to nigdy nie nauczymy się żyć. To my podejmiemy naszą decyzję, ryzykujemy, a z błędów wyciągajmy wnioski a następnym razem postąpimy inaczej. Jednak, gdy ktoś wiecznie będzie nam doradzał i pomagał to my zawsze będziemy potrzebowali tej pomocy i nigdy nie staniemy się odpowiedzialni i samodzielni.  Czujemy się bezpieczniej, kiedy ktoś podejmuje za nas decyzje, a gdy jest ona nieudana, to nie obwiniamy siebie tylko właśnie osobę, która nam doradziła. Zawsze mamy wtedy jakąś wymówkę. Jednak gdyby to w zupełności był nasz wybór, konsekwencja naszej decyzji spada tylko i wyłącznie na nas.

       Właśnie dlatego tak boimy się podejmować własnych decyzji. Jak nie nauczymy się samodzielnie żyć, to zawsze będziemy potrzebowali pomocy osób trzecich, jednak wreszcie nadejdzie taki moment w którym jej nie otrzymamy i wtedy będziemy zmuszeni poradzić sobie sami.

Emilia Paszkiewicz

Opublikowane przez Stowarzyszenie Umarłych Sofistów

Jesteśmy uczniami klasy humanistycznej w XIV LO w Gdańsku. Lubimy filozofować, dyskutować, analizować i snuć refleksje! Każdy z nas jest inny, czyli wyjątkowy. Pomysł stworzenia bloga powstał podczas omawiania „Chmur” Arystofanesa na lekcjach języka polskiego. Sofiści uważali między innymi, że prawda jest zależna od punktu widzenia. Każdy widzi świat inaczej, więc każdy z nas będzie postrzegał inną prawdę. Będziemy tu pisać o sobie, o tym jak odbieramy rzeczywistość i o tym, co dla nas jest ważne.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij