ROZMOWY W GRUPACH ZNAJOMYCH oraz wiele wiecej! (ironiczny, przyśmiewczy, a także poruszający popularne tematy tekst, dlatego zachowaj dystans czytelniku).

Nie wiem czy wy też tak macie, ale kiedy jestem w grupie większej niż 4 osoby to odczuwam wrażenie, że podczas rozmowy nie mogę powiedzieć tego czego chcę. Oczywiście bardzo to zależy od waszego środowiska, w którym się poruszacie. Każdy z nas chce coś powiedzieć i chce być wysłuchanym. To jest normalna postać rzeczy. Każdy człowiek potrzebuje być wysłuchanym i być zrozumianym. Chcemy atencji od innych i nie ma człowieka na świecie, który nie potrzebuje zrozumienia, tylko po prostu każdy chce tego w mniejszym lub większym stopniu.

Bedąc w grupie, mamy przeważnie kilka różnych charakterów, które denerwują (nie bierzcie tego na poważnie, wiem że są inne):

1. Śmieszek – gość który jedyne co potrafi, to się smiać. I tak śmieje się ze wszystkiego, z każdego lub z każdej myśli. Bardzo często ludzie go nie rozumieją, lecz lubią w swoim towarzystwie, bo jest śmiesznie.

2. Mój ziomo- intelektualista – gość, który woli rozmawiać tylko o poważnych tematach typu fizyka kwantowa, a ludzie na co dzień często są przesyceni nadmiarem informacji i przez to taka postawa wydaje się „sztywna”.

3. Bajkopisarz – najmniej lubiana postać, często podsyca swoje opowiadania z życia, próbując nadać koloru swojej historii, lecz później okazuje się, że historie zostały zbyt wyolbrzymnione lub zmyślone.

4. Ze mną się nie napijesz? Czyli gość, który zachowuje się jak wujek na weselu z wódką pod stołem. Chodzi o to że, bardzo często jest energiczny, lecz bywa też cichy, bo czeka na swój moment. Czasem na siłę przerywa rozmowę innym i nalega, aby gdzieś iść, bo mu się nudzi albo wymaga zmiany tematu. I ten słynny jego tekst: No chłopaki dAWAJCIE!!! NO PROSZEEEEEE.

5. Chodząca śmierć – bywa czasem tak, że ktoś z grupki ma gorszy dzień, lecz jednak spotkał się z innymi. Nic nie mówi, nic nie proponuje, jest obojętny, kiedy próbujesz porozmawiać z nim. Na tekst typu „czy coś nie tak”, ten odpowiada: „Nie, wszystko git”, lecz czujesz takiego moralniaka, bo widzisz, że jego twarz nie wyraża tego, co przed chwilą powiedział. (JAKby CO TO NIE MÓWIĘ TEGO O OSOBACH Z DEPRESJĄ, TYLKO CZYMŚ INNYM).

Myślę, że mniej więcej wypisałem charaktery czy typy rozmówców, które mnie denerwują. Odnosząc się do początku, to warto ustalić jakieś zasady w waszych grupkach wśród znajomych (wiem, brzmi to trochę jak jakiś reżim), lecz jeżeli wasze rozmowy w grupach bedą polegały na wzajemnym szacunku i zamienianiu się w słuch, kiedy ktoś coś mówi (nawet jeżeli ta informacja nie jest jakoś mega ważna) to SZCZERZE wysłuchaj. Dale Carnegie w swojej książce ” Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” mówi:

„Szczerze i uczciwie wyrażaj uznanie”. Uznanie to bardzo trudna rzecz do ogarnięcia, szczególnie w dzisiejszych czasach. Niestety, (wiem, że zabrzmi to b00mersko), lecz media społecznościowe typu Instagram czy Facebook generują w nas poczucie skupienia na sobie i swoim profilu oraz na zazdrości. Polega też bardzo często SZTUCZNYM KOMENTOWANIU I SCHLEBIENIU komuś pod zdjęciem. Pisząc na przykład, OMG KOCHANA JAKA SŁITT FOCIA (WYSYŁĄC JESZCZE GIFA Z KOTKIEM KTÓRY PIJE KAWKE I ROBI SŁODKIE OCZKA I JESZCZE JEST TO W TAKIM OGROMNYM SERDUSZKU). Bardzo mnie to smuci, że ludzie naprawdę poza netem nie są w stanie powiedzieć komuś komplementu, tak zwany KOZAK W NECIE, PIZZA W ŚWIECIE. Znowu, cytując tu Dale Carnegie

„Różnica miedzy pochwałą a pochlebstwem? To proste. Jedno szczerze, a drugie nie. Jedno dobywa się z serca, a drugie z ust. Jedno jest powszechnie uznane, a drugie zgodnie potępione”.

Z tym cytacikiem zostawiam Was, abyście przemyśleli, co jest czym.

Miłego dzionka, Ranko Hoffmann.

Opublikowane przez Stowarzyszenie Umarłych Sofistów

Jesteśmy uczniami klasy humanistycznej w XIV LO w Gdańsku. Lubimy filozofować, dyskutować, analizować i snuć refleksje! Każdy z nas jest inny, czyli wyjątkowy. Pomysł stworzenia bloga powstał podczas omawiania „Chmur” Arystofanesa na lekcjach języka polskiego. Sofiści uważali między innymi, że prawda jest zależna od punktu widzenia. Każdy widzi świat inaczej, więc każdy z nas będzie postrzegał inną prawdę. Będziemy tu pisać o sobie, o tym jak odbieramy rzeczywistość i o tym, co dla nas jest ważne.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij