Rzeczywistość niezbyt tęczowa

Sny to coś pięknego. Każdy śni o czymś innym. Która dziewczynka nie śniła o bajkowym życiu? Który chłopiec nie śnił o byciu superbohaterem? Można śnić o swoich marzeniach,wolności,miłości. Jednak są ludzie inni. Tacy jak ja, którym śni się śmierć, przyszłość lub  pustka. Jedni zwą nas psychopatami, dziwakami, wariatami. Dlaczego? Bo widzimy i śnimy prawdę. Wszyscy marzą o cukierkowym świecie i przejmują się tylko sobą. Widzą to, co chcą widzieć. Wyobraź sobie, że stoisz na zatłoczonym dworcu. Hałas dobiega z każdej strony. Rozglądasz się i widzisz ludzi, wracających z pracy lub szkoły. Ale nie widzisz, że z drugiej strony idzie banda mężczyzn za młoda kobietą równie zmęczoną dniem co ty. A ja to widzę. Ty nie widzisz, że oni ją dopadli. A ja tak. Jesteś głuchy na jej krzyki. A ja nie. NA twoich oczach dochodzi do zbrodni, ale tego nie chcesz widzieć. Tacy są dziś ludzie. Patrzą na to, co jest dla nich wygodne. Nie wychodzą ze swojej strefy komfortu. Dlaczego? Przez strach? Jak to zasugerujesz, to w oczach innych jesteś chamskim człowiekiem i tym agresywnym, co szuka zaczepki. Wyśmiewanie się z niewinnych ludzi za wygląd boli bardziej niż pobicie. Co czułbyś, gdyby świat wokół był głuchy na twoje krzyki? Ale co ja mogę na głupotę ludzi? Nic. Bezbronność to paskudne uczucie. Dlatego patrz uważnie, bo możesz zobaczyć więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale i tak wiem, że nic nie zrobisz, bo ktoś z góry narzuca, że ma zawsze być pięknie i kolorowo.  Świat nigdy taki nie był i nie będzie. Ty się z tym pogodziłeś a ja nie. Przez takich ludzi: ślepych na krzywdę innych, świat upada. Możesz mnie wyśmiać, ale nie obchodzi mnie to. Teraz ludzie śpiewają na balkonach i to jest akt jednoczenia się ludzi. Wszystko fajnie, ale co to da, jeżeli i tak są ci, co nie przestrzegają zasad. Chociażby tych dwóch głupich metrów odległości. Pomyśl o takim pracowniku np. poczty. Tacy ludzie teraz mają najgorzej. Pracują po 10/11 godzin. Dostają marną pensję, a ludzie jeszcze zawracają im tyłki, bo zadzwoni jakaś starsza kobieta i przez godzinę opowiada, że ma wszystko zdezynfekowane, żeby ten durny listonosz mógł przyjść. Nieważne, że tacy pracownicy mają najgorzej i mają inne obowiązki. A do wnuka nie zadzwoni, bo co mu będzie przeszkadzać. Niby drobna rzecz a jednak wkurza. Dlatego proszę myślcie o innych. Bo śpiewanie na balkonach nas nie ocali. Ale wzajemna życzliwość owszem. Upominajmy swoje babcie i dziadków. I w tym przypadku nie ja jestem dziwakiem, tylko wy. To nie ja jestem klaunem, tylko ty. Bo nie robisz nic, żeby było lepiej a wymagasz. A wiesz, co najbardziej mnie boli? Że większość ludzi jest taka. Ślepa i głucha.  Dlatego jedyne, co chcę tu przekazać to to, że byś otworzył oczy, uszy i serce, bo nie jesteś sam.

Marta Filip

Opublikowane przez Stowarzyszenie Umarłych Sofistów

Jesteśmy uczniami klasy humanistycznej w XIV LO w Gdańsku. Lubimy filozofować, dyskutować, analizować i snuć refleksje! Każdy z nas jest inny, czyli wyjątkowy. Pomysł stworzenia bloga powstał podczas omawiania „Chmur” Arystofanesa na lekcjach języka polskiego. Sofiści uważali między innymi, że prawda jest zależna od punktu widzenia. Każdy widzi świat inaczej, więc każdy z nas będzie postrzegał inną prawdę. Będziemy tu pisać o sobie, o tym jak odbieramy rzeczywistość i o tym, co dla nas jest ważne.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij